Reżyser i widz – bądź jednym i drugim

Kiedy tworzyłem fabułę i zapisywałem kolejne wydarzenia, czułem się jak przewodnik moich bohaterów. Trochę nawet jak reżyser, który pokazuje postaciom co dalej. Teraz, kiedy redaguję Definicję, mam wrażenie, że jestem również obserwatorem. W odniesieniu do metafory teatru, czuję się jak widz, który już tylko śledzi spektakl i wyłapuje błędy, by na koniec wydać opinię o sztuce. Jednak kiedy na koniec sceny aktorzy znikają na chwilę za kurtyną, znów mogę na moment stać się reżyserem i podpowiedzieć postaciom, co powinny poprawić. ta współpraca między mną reżyserem i mną widzem, to bardzo ciekawe i rozwijające doświadczenie z punktu widzenia pracy nad książką. A jeśli o pracę chodzi… to kończę redagować drugi rozdział.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *